W ostatnich dniach pojawiły się sensacyjne wieści dotyczące władzy w FIFA. Media z całego świata informowały o kandydacie państw UEFA, który miałby rzucić rękawicę Gianniemu Infantino. Faworytem do tej roli ma być... Dariusz Mioduski. W naszym programie "Studio Mundialowe" doniesienia skomentowała Amanda Moura Pietrzak. Ekspertka podkreśliła, że jej zdaniem to doskonały pomysł.
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl
Działalność Gianniego Infantino z każdym miesiącem zyskuje coraz więcej przeciwników. Negatywne emocje wokół prezydenta FIFA kumulują się podczas trwających mistrzostw świata. Szwajcar coraz śmielej łączy świat sportu z polityką. Najwięcej kontrowersji wywołała decyzja o zawieszeniu kary za czerwoną kartkę dla Folarina Baloguna. Po interwencji Donalda Trumpa FIFA postanowiła, że zawodnik mimo wyrzucenia z boiska będzie mógł zagrać w spotkaniu 1/8 finału z Belgią. Gospodarzom takie działanie pomogło w niewielkim stopniu, rywale wygrali 4:1, jednak niesmak pozostanie na długo. Szczególnie wśród państw UEFA ma się tworzyć coraz poważniejsza opozycja.
Zobacz wideo
Mioduski zostanie prezydentem FIFA? "To jest bardzo potrzebne"








