Jeszcze kilka tygodni temu litr diesla kosztował niewiele ponad 6 zł. Dziś ceny wręcz galopują w stronę granicy 8 zł i nic nie wskazuje na to, by to był koniec podwyżek. Wojna na Bliskim Wschodzie wkracza w kolejną fazę, a najnowsza prognoza cen paliw na stacjach jest wręcz koszmarna. Tak dużych podwyżek już dawno nie widzieliśmy.

Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Jeśli ktoś liczył, że wakacyjne podwyżki paliw szybko wyhamują, najnowsze prognozy nie pozostawiają złudzeń. Według analityków firmy Reflex kolejny tydzień przyniesie dalsze wzrosty cen. Najgorsze wiadomości mamy dla właścicieli samochodów z silnikiem Diesla pod maską.

Jeszcze przed ponowną eskalacją konfliktu między Stanami Zjednoczonymi a Iranem kierowcy tankowali diesel za niewiele ponad 6 zł za litr. W praktyce oznacza to podwyżkę sięgającą niemal 2 zł na litrze w ciągu zaledwie kilkunastu dni.

Diesel drożeje najszybciej. Benzyna także nie daje powodów do optymizmu