"Ogromne pożary produktów naftowych i magazynów wyrzuciły w powietrze setki ton sadzy. Mieszkańcy i grupy monitorujące sytuację donoszą, że gęsta chmura sadzy i gryzącego smogu zaczęła już stopniowo zasłaniać niebo nad wschodnimi obrzeżami obwodu moskiewskiego i przesuwa się w kierunku Moskwy, grożąc pochłonięciem dzielnic mieszkalnych stolicy Rosji" - przekazał w sobotę rano ukraiński portal niknews.mk.ua.
Na zdjęciach i nagraniach umieszczonych w mediach społecznościowych faktycznie widoczne są czarne chmury. Dostrzegalne były m.in. nad międzynarodowym portem lotniczym Moskwa-Domodiedowo położonym na terenie Domodiedowa w obwodzie moskiewskim. "Apokaliptyczne niebo" - skomentował jeden z użytkowników.
Wołodymyr Zełenski o ukraińskich "dalekosiężnych sankcjach"
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w sobotnim wpisie na portalu X poinformował, że "dalekosiężne sankcje zadziałały na trzech obszarach na terytorium Rosji". Wspomniał o atakach na dwa centra logistyczne największego rosyjskiego sklepu internetowego Wildberries, umieszczone w obwodach moskiewskim i tambowskim.
Zobacz wideo Reporter zadał szefowi NATO niewygodne pytanie. "Siedzi pan obok Trumpa i milczy"







