Wstrząsający film na YouTube. Znany historyk mówi o ciemnej stronie fabrykanckiej Łodzi. Ojcowie założyciele zabili życie w łódzkich rzekach. To dlatego trzeba było je zamknąć w kanałach.

Tekst ukazał się 27 grudnia 2024 roku

Łódź to miasto, które współczesnym może się kojarzyć ze wszystkim, ale nie z rzekami. Jest ich wprawdzie około 20, ale w dużej mierze są schowane pod ziemią. Dlaczego? Wydatnie przyczynili się do tego "ojcowie założyciele", którzy w czasach rewolucji przemysłowej doprowadzili do bezprecedensowej degradacji środowiska, za nic mając ekologię. Rzekom nie pomogły nawet naciski carskich urzędników.

Na kanale "Nauka inspiruje" w serwisie YouTube jest film "Toksyczne rzeki: cena industrialnej rewolucji", zrealizowany na podstawie wykładu dr. Marcina Szymańskiego, historyka z Uniwersytetu Łódzkiego. Wykładu traktującego o mrocznych stronach przemysłowej Łodzi, tej XIX-wiecznej, ale też późniejszej. To 9-minutowa opowieść o tym, jak miasto stojące kiedyś na rzekach, zabiło swój naturalny potencjał, sprowadzając jednocześnie śmiertelne niebezpieczeństwo na swoich mieszkańców.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.