Ten sezon siatkarskiej Ligi Narodów jest pełen niespodzianek. Na ten moment Brazylia jest poza finałami, a w czołówce znaleźli się m.in. Turcy, którzy zadebiutowali w VNL w 2024 roku i tylko zmiany przepisów pozwoliły im się utrzymać w elicie. OdmienionaTurcja pod wodzą Slobodana Kovaca jest o krok od zapisania się w historii i awansu do finałowej "ósemki". Przybliżył ich do tego fantastyczny comeback w starciu z Ukrainą.

Materiały prasowe/Volleyball World

Liga turecka jest jedną z najsilniejszych lig na świecie, co potwierdza trzecie miejsce w tegorocznej edycji Ligi Mistrzów przez Ziraat Bankkart Ankara. Ich męska reprezentacja - w przeciwieństwie do żeńskiej, nie jest już tak silna. Dopiero w 2023 roku wygrali turniej Challenger Cup w Dosze i uzyskali prawo do wzięcia udziału w Lidze Narodów 2024. Pokonali wówczas Katar 3:2.

Zobacz wideo Mateusz Bieniek po finale Ligi Mistrzów w Turynie: Byli lepszą drużyną

Początki Turcji w Lidze Narodów