Szymon Marciniak odesłany do domu przez FIFA. Polski arbiter mimo doniesień medialnych nie zostanie wyznaczony do sędziowania ani finału, ani meczu o trzecie miejsce na mistrzostwach świata. Przygoda naszego sędziego na tegorocznym mundialu zatem zakończyła się na dwóch spotkaniach grupowych, a taką decyzją zaskoczeni są niemal wszyscy eksperci. Tym bardziej, że finałowe starcie Hiszpanii z Argentyną posędziuje Slavko Vincić.
Fot. REUTERS/Eloisa Sanchez
Szymon Marciniak był arbitrem głównym zaledwie dwóch spotkań fazy grupowej. Polak pracował przy starciu Argentyny z Algierią (3:0) oraz Egiptu z Iranem (1:1). Przy obu tych meczach miał sporo pracy w kontrowersyjnych, stykowych sytuacjach, ale poradził sobie naprawdę dobrze. Dostało mu się jednak za to, że nie pokazał czerwonej kartki Lionelowi Messiemu za faul na jednym z algierskich defensorów.
Zobacz wideo
FIFA zadecydowała ws. Marciniaka. Polak wraca do domu






