Lidl na Młocinach przeciążyłby układ drogowy i zakorkuje Młociny. A przy okazji wylotówkę na Gdańsk - ostrzegał burmistrz Bielan. - Nie zakorkujemy, zmiany będą korzystne - obiecuje szef miejskiego Biura Zarządzania Ruchem Drogowym.

O wątpliwościach mieszkańców Młocin i bielańskich samorządowców dotyczących planów budowy Lidla w rejonie skrzyżowania ulic Pułkowej i Papirusów pisaliśmy w środę 15 lipca. Burmistrz Grzegorz Pietruczuk przekonywał, że to fatalne miejsce na supermarket. Oburzał się też, że specjalnie do niego, w trybie ZRID miasto chce wydać pozwolenie na budowę tzw. "małej Pułkowej".

Ma ty być jednokierunkowa jezdnia serwisowa równoległa do Pułkowej, przebiegająca od ul. Papirusów do ul. Farysa. Dzięki niej inwestor Lidla będzie mieć dostęp do drogi publicznej i będzie mógł dostać pozwolenie na budowę. Bielańscy samorządowcy przekonywali, że ciasny skręt w serwisówkę może sprawić, iż sznur samochodów będzie wylewać się na ul. Pułkową, dodatkowo korkując tę wylotówkę. Po naszym tekście głos zabrali miejscy urzędnicy.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.