FC Barcelona może stracić niemal dwie dekady sukcesów. W związku ze sprawą Negreiry Real Madryt wystąpił do UEFA o odebranie wszystkich trofeów, które kataloński klub zdobył w latach 2001-2018, gdy działacze z Camp Nou kontaktowali się z wiceszefem hiszpańskich sędziów. Z historii mogą zostać wymazane aż 34 triumfy na arenie krajowej, europejskiej i światowej.

fot. Screen: https://www.youtube.com/watch?v=V7BNEOYa--s

Real Madryt nie ustaje w dochodzeniu swoich racji w sprawie Negreiry. Chodzi o kontakty FC Barcelony z wiceszefem hiszpańskiego Komitetu Technicznego Sędziów, Jose Enriquezem Negreirą. W latach 2001-2018 kataloński klub miał zamawiać najróżniejsze raporty oraz analizy u byłego arbitra, a dla wielu opłacanie jego działań jest dowodem na niedozwoloną ingerencję w pracę sędziów.

Zobacz wideo KOSMOS! Tu ma mieszkać Robert Lewandowski. To miasto wbiło nas w ziemię. Byliśmy pierwsi w bazie

Barcelona nie została jeszcze ukarana za te kontakty, i to pomimo starań prezydenta Realu, Florentino Pereza. Jego działania sprawiły jednak, że UEFA może wznowić śledztwo w tej sprawie. Ewentualne doprowadzenie do korzystnego - z punktu widzenia Pereza - finału działań mogłoby spowodować wykluczenie Dumy Katalonii z Ligi Mistrzów na pięć lat.