14 lipca 2026, 08:06
Siły rosyjskie zaatakowały w nocy z poniedziałku na wtorek Kijów rakietami balistycznymi, które wznieciły pożary w kilku punktach miast. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski już myśli o potrzebach sił zbrojnych na najbliższą zimę.
Fot. REUTERS/Yves Herman
Państwowa Służba Ratownicza Ukrainy przekazała, że w nocy z niedzieli na poniedziałek doszło do kolejnego ataku na Kijów. W rejonie hołosijiwskim spłonął magazyn, a w rejonie darnyckim - samochody. Nikt nie odniósł obrażeń.
Z kolei nad ranem w Niżynie w obwodzie czernichowskim dron zaatakował budynek mieszkalny. Dwie ranne kobiety zostały przewiezione do szpitala. Natomiast w obwodzie dniepropietrowskim uszkodzone zostały m.in. budynki mieszkalne, stacja benzynowa i gospodarstwa rolne.








