Dowódca 155. Brygady nakazał swoim żołnierzom porwanie i egzekucję w jednej z wsi w obwodzie kijowskim.
W poniedziałek (13.07) w Kijowie oficerowie policji w cywilu zatrzymali byłego już dowódcę 155. Brygady Zmechanizowanej Stanisława Łuczanowa. Jest on podejrzany o porwanie i zamordowanie dwóch osób cywilnych.
Ze względu na rozgłos społeczny, głos w tej sprawie zabrał prezydent Wołodymyr Zełenski. Poinformował, że do porwania doszło we wsi Kałyniwka oraz potwierdził informacje mediów, że ofiarami była rodzina Mosejczuków. Wcześniej dziennikarze powiadomili, że chodzi o dwóch braci - Maksyma i Romana.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium










