Amerykanie zaatakowali cele w Iranie, po tym jak Irańczycy ostrzelali kontenerowiec w cieśninie Ormuz. Teheran ponownie zamyka kluczowy przesmyk, a kraje arabskie regionu potwierdzają: Pociski lecą też na nas.

Amerykańskie dowództwo na Bliskim Wschodzie potwierdza – w sobotę Amerykanie przeprowadzili serię uderzeń na irańskim terytorium po tym, jak Irańczycy ostrzelali pływający pod cypryjską banderą kontenerowiec MV GFS Galaxy w kluczowej dla transportu ropy cieśninie Ormuz. Amerykańskie ataki trwały cztery godziny, zaatakowano ponad 140 celów, wśród nich miejsca, skąd odpalane są pociski i drony.

Irańskie media państwowe podały, że w kilku miastach południowego wybrzeża kraju doszło do eksplozji. W niektórych znajdują się ważne obiekty energetyczne i wojskowe. Irańska telewizja podaje też, że Amerykanie uderzyli w koszary w Buszehr i bazę wojskową w Dejr.

kalendarium

Kultura