Tylko 3,5 km od Jastrzębiej Góry. Wracam tam co roku. Odkryłam Bałtyk bez tłumów w sezonie

11 lipca 2026, 09:12

Myślałam, że nad Bałtykiem takich miejsc już nie ma. A jednak. Zaledwie kilka kilometrów od zatłoczonych kurortów wciąż można znaleźć kameralną miejscowość z szerokimi, niemal pustymi plażami. Właśnie dlatego wracam tu już trzeci rok z rzędu. Dla ciszy, bliskości natury i atmosfery, która pozwala naprawdę odpocząć.

Kami_S / Shutterstock

Wszystko zaczęło się w 2024 roku, kiedy szukałam noclegu nad morzem. Po wejściu na portal z ofertami szybko zderzyłam się z rzeczywistością. Ceny w popularnych kurortach przyprawiły mnie o zawrót głowy. Wówczas zrozumiałam, dlaczego niektórzy powtarzają, że "tańsze są wakacje za granicą niż nad polskim morzem". Ale nie odpuściłam tak szybko. Ustawiłam więc sortowanie od najtańszych ogłoszeń i wówczas na ekranie pojawiła się miejscowość, o której wcześniej nie słyszałam. Ostrowo. Dotąd niemal zawsze mój wybór padał na województwo zachodniopomorskie ze względu na krótszą trasę z Dolnego Śląska, tymczasem ta niewielka wieś znajduje się w województwie pomorskim.