10 lipca 2026, 13:15
Cho� od g�o�nej k��tni Micha�a Ko�odziejczaka z Januszem Kowalskim min�y ju� lata, jej echo wci�� wybrzmiewa. Pose� opowiedzia� nam, jak dzi� ocenia tamto starcie, co s�dzi o swoim dawnym przeciwniku i dlaczego s�ynne "Cicho! Cicho! Cisza, ja m�wi�!" zyska�o drugie �ycie.
youtube.com/@gazetapl
Scena z okrzykiem "Cicho! Cicho! Cisza, ja mówię!" do dziś pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych politycznych awantur ostatnich lat. Do zdarzenia doszło w 2023 roku w Ministerstwie Rolnictwa, gdzie przedstawiciele Agrounii z Michałem Kołodziejczakiem na czele domagali się ujawnienia listy firm handlujących zbożem z Ukrainy. Spotkanie bardzo szybko przerodziło się w ostrą wymianę zdań z ówczesnym wiceministrem Januszem Kowalskim. Po latach zapytaliśmy Michała Kołodziejczaka, jak dziś wspomina tamtą sytuację. Jak się okazało, historia miała swój nieoczywisty ciąg dalszy.
Zobacz wideo Skandal w Sejmie. Kaczyński nazwał Kołodziejczaka "gówniarzem"! Powtórzył to dwa razy!






