Dwie zrozpaczone matki ze Strefy Gazy są pewne, że ciasno spętany, przywiązany do kija i polowego łóżka mężczyzna jest ich synem. Izrael nie chce ujawnić jego tożsamości.

Zdjęcie zostało pierwotnie opublikowane na Instagramie przez użytkownika, którego konto najwyraźniej zostało już usunięte. Widniał na nim napis „dzień dobry" w języku hebrajskim.

Nie wiadomo, kto jest autorem fotografii, ale należy założyć, że musiał to być izraelski żołnierz, który miał dostęp do więźnia.

Armia potwierdziła autentyczność zdjęcia. - Incydent jest niezgodny z wartościami i przepisami Sił Obronnych Izraela – powiedział jej rzecznik. Dodał, że wojsko wszczęło dochodzenie i na podstawie ustaleń zamierza wyciągnąć odpowiednie konsekwencje wobec osób zaangażowanych.

skrót wydarzeń dnia