Mamed Ch. został skazany nieprawomocnym wyrokiem. Sam zainteresowany zabrał głos nt. tego, co się stało. 45-latek miał pod koniec roku zawalczyć na gali KSW. Na to, co się dzieje, zareagował włodarz federacji - Martin Lewandowski.
Fot. Robert Robaszewski / Agencja Wyborcza.pl
W minioną środę dziennikarze RMF FM poinformowali o decyzji Sądu Rejonowego w Tarnowskich Górach w sprawie Mameda Ch. Sędziowie orzekli karę 1,5 roku pozbawienia wolności oraz 280 tys. złotych grzywny (400 stawek dziennych po 700 zł każda). "Zarzuty, które usłyszał Ch., były związane z paserstwem, czyli nabyciem luksusowych aut po kradzieżach. Ch. miał nabyć w latach 2016-2017 takie samochody jak Porsche Panamera, BMW 750 X-drive czy BMW M6 GT. Wyrok jest nieprawomocny i Ch. może się od niego odwołać" - opisywaliśmy na łamach Sport.pl.
Zobacz wideo Gamrot: Tęsknię za tym, by nie być rozpoznawalnym
KSW reaguje na wyrok w. Ch.







