Tak, zgadza się miasto ma ponad 80 proc. i decydujący głos w tej wspólnocie mieszkaniowej - mówi rzeczniczka urzędu dzielnicy Śródmieście. To jak to możliwe, że "Żelazko" - jedna z najpiękniejszych kamienic w Warszawie, straszy pustostanami i graffiti?
W każdym mieście kamienica taka, jak ta przy ul. Marszałkowskiej 1, przy pl. Unii Lubelskiej, byłaby ozdobą. To przepiękny, strzelisty, narożny budynek, mający ponad sto lat. Sylwetką może budzić skojarzenia z nowojorskimi kamienicami. Nazywana jest zresztą "Żelazko", bo choć jest mniejsza, to proporcje ma podobne do słynnego Flatiron Building w Nowym Jorku.
Czemu zatem taki budynek, zabytkowy, wolny od roszczeń, zarządzany przez stołeczny samorząd, w ścisłym centrum Warszawy, wygląda tak rozpaczliwie?
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny








