8 lipca 2026, 06:00

Projekt afrykański Kremla właśnie dostał kolejny cios w Mali. Współpracujące siły bojówek i dżihadystów przeprowadziły duży atak na pozycje sił junty i wspierającego je rosyjskiego najemniczego Africa Corps. Rosjanie stracili jeden ze swoich najcięższych argumentów - śmigłowiec Mi-24.

Fot. FLA

Główne walki toczą się wokół niewielkiej wioski Anefis położonej przy oazie na trasie z Gao do Kidal. Rosjanie i malijskie wojsko założyli tam duży obóz warowny, który jest bazą operacyjną w pustynnej i bezludnej okolicy na północnym wschodzie Mali. Teraz kwadratowy teren otoczony wałem ziemnym i murami o wymiarach 400 na 400 metrów miał stać się dla nich więzieniem.

Zobacz wideo