I to nawet dwa razy częściej - wskazują naukowcy. Dlaczego? I jak sobie z tym poradzić podczas maratonu albo krótszego biegu?
Niesławna maratońska ściana to znaczne osłabienie organizmu biegacza, który przeliczył się z możliwościami w danym terenie oraz własnymi zapasami energii (glikogenu w mięśniach). Zderzenie się z nią nie jest wcale rzadkie, bo racjonalne gospodarowanie wysiłkiem i zasobami podczas biegu na dystansie 42 km i 195 m w często nierozpoznanym terenie jest trudne – szczególnie, jeśli pokonujemy maraton po raz pierwszy.
Zresztą z ową ścianą można się zderzyć także na krótszym dystansie. To sprawa mocno indywidualna. Jak ją zatem zmierzyć?
skrót wydarzeń dnia
kalendarium










