22-letni meżczyzna z Lutyni k. Wrocławia przyznał się do zaatakowania nożem swojej siostry i matki. Jest wniosek o jego tymczasowe aresztowanie.
Do tragedii doszło w poniedziałek, 6 lipca, w Lutyni, wiosce na zachód od Wrocławia. Służby zostały zaalarmowane przez mieszkańców, którzy zauważyli kłęby dymu wydobywające się z garażu i stodoły na ul. Słonecznej. Na miejsce najpierw przyjechali strażacy. Na posesji odkryli dwie nieprzytomne kobiety. Obydwie miały wiele ran kłutych. Strażacy wezwali policję i pogotowie.
20-latki mimo reanimacji nie udało się uratować. Jej matka w ciężkim stanie została przetransportowana helikopterem do szpitala.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny







