Hipnotyzuj�ce spojrzenie ogromnych oczu i wielki talent - za ich spraw�, kiedy Krystyna Stypu�kowska pojawi�a si� na ekranach, nie spos�b by�o oderwa� od niej wzroku. Nie mia�a aktorskiego wykszta�cenia, bardziej ni� plan filmowy interesowa�y j� podr�e. Ale zachwyci� si� ni� sam Andrzej Wajda i to w�a�nie jej postanowi� powierzy� g��wn� rol� kobiec� w "Niewinnych czarodziejach". Rola Pelagii, Tajemniczej nieznajomej okaza�a si� jedn� z zaledwie pi�ciu w dorobku filmowym Krystyny Stypu�kowskiej. Propozycji nie brakowa�o, ale ona, w przeciwie�stwie do wielu swoich r�wie�niczek, nigdy nie pragn�a zosta� gwiazd�. Marzenia mia�a inne - podr�e, praca naukowa, publikacje. I uda�o jej si� je zrealizowa�, cho� w �yciu pani Krystyny nie brakowa�o zawirowa�.
Zobacz wideo
Agnes Ratajczak chcia�aby zosta� aktork�. "By�am na kursie w Londynie"
Do Polski si� wracaKrystyna Stypu�kowska przysz�a na �wiat 18 sierpnia 1938 roku. Wychowywa�a si� w inteligenckim domu - mama by�a lekark�, kt�ra pomimo i� nie nale�a�a do partii, w czasach PRL-u pe�ni�a funkcj� ordynatorki. Tato uko�czy� Wy�sz� Szko�� Handlow� i wpaja� c�rce przekonanie, �e j�zyki obce s� kluczem do sukcesu. Zamiast Trybuny Ludu, nazywanej w domu rodzinnym "komunistyczn� szmat�", dorastaj�ca Krystyna czyta�a wi�c francuskie publikacje takie jak: "Le Monde", "Le Figaro" czy "Elle". Jednocze�nie mama, urodzona w Aszchabadzie - pradziadek dziewczynki zosta� tam zes�any po powstaniu styczniowym - t�umaczy�a c�rce, �e Polska to ojczyzna - kraj, do kt�rego si� wraca, a nie opuszcza go.Ale Krystyna by�a g�odna �wiata. Ku zaskoczeniu rodzic�w, kt�rzy byli przekonani, i� niezwykle inteligentna c�rka p�jdzie w �lady matki, zamiast medycyny wybra�a romanistyk�. A dzi�ki �wietnej znajomo�ci francuskiego wkr�tce wyjecha�a na stypendium do Pary�a. "Z wielkim strachem, bo nie zna�am tam �ywej duszy i mia�am przy sobie tylko pi�� dolar�w. Pierwsze dwa dni up�yn�y mi w panice - mia�am problemy z rozumieniem ze s�uchu. Ale to min�o i tak mi si� w Pary�u spodoba�o, �e zamiast dw�ch miesi�cy zosta�am na sze��. Poko�czy�am jakie� kursy. Potem pojecha�am drugi raz, na stypendium. I, jak wi�kszo�� polskich student�w, dla utrzymania chwyta�am, czego si� da�o: by�am kelnerk�, sprzedawa�am cukierki na bulwarze, sprz�ta�am mieszkania" - wspomina�a Krystyna Stypu�kowska w jednym z wywiad�w.Opinia ojca Krystyny, i� znajomo�� j�zyk�w obcych otwiera drzwi, mia�a nieraz znale�� potwierdzenie w jej �yciu. Na razie m�oda kobieta zosta�a t�umaczk� francuskich artyst�w filmowych, René Claira, Yves’a Montanda i kilku innych s�aw, kt�re na prze�omie lat 50. i 60. odwiedza�y Polsk�. I to w�a�nie po�rednio dzi�ki temu zaj�ciu trafi�a na plan "Niewinnych czarodziej�w".Tajemnicza nieznajoma bez parcia na szk�oPraca t�umaczki sprawi�a, �e Krystyna Stypu�kowska pozna�a osoby zwi�zane z polskim �rodowiskiem filmowym. Jedn� z nich by� m.in. re�yser i profesor ��dzkiej szko�y filmowej, Antoni Bohdziewicz. Zachwycony Krystyn�, najpierw zaproponowa� jej epizod w swoim filmie, a nast�pnie zach�ci�, aby wybra�a si� na casting do "Niewinnych czarodziej�w". "Spotka� mnie kiedy�, gdy spacerowa�am z ch�opakiem po Starym Mie�cie. Zapyta�: "Pani Krystyno, co si� u pani dzieje?", "�le si� dzieje, bo mam egzamin z gramatyki historycznej, oblej�, �y� si� nie chce", "To niech pani pojedzie do Wajdy, bo on szuka dziewczyny". A dla mnie Wajda po "Popiele i diamencie" to by� Pan B�g, mniej wi�cej, je�eli nie wi�cej". Na casting m�oda studentka posz�a, wi�c nie tyle z my�l� o dostaniu roli - motywacj� by�a raczej szansa poznania b�d�cego jej idolem re�ysera. Na pr�bnych zdj�ciach zagra�a u boku Tadeusza �omnickiego. I cho� o rol� Pelagii ubiega�o si� wiele dziewczyn - zdaniem Krystyny �adniejszych od niej - Andrzej Wajda wybra� w�a�nie Krystyn� Stypu�kowsk�. Oczywi�cie mistrz kina mia� racj�, bo kiedy "Czarodzieje" przele�eli ju� swoje na p�ce peerelowskiej cenzury i po ponad roku trafili do kin, sta�o si� jasne, �e w roli tajemniczej nieznajomej wypad�a �wietnie. Co prawda w Polsce film przyj�to do�� ch�odno - nic dziwnego, bo wyprzedza� swoje czasy i nie przystawa� do siermi�nej rzeczywisto�ci - na Zachodzie zebra� �wietne recenzje. A Krystyn� zacz�to por�wnywa� do takich s�aw jak Jeanne Moreau czy Audrey Hepburn.









