Za nami najgorętszy weekend w historii pomiarów meteorologicznych. W najbliższych dniach odpoczniemy od upału.
Zwrotnikowe powietrze z ekstremalnie wysokimi temperaturami jest już daleko od nas – na południu Rosji.
Najpierw napłynęło do nas trochę chłodniejsze powietrze polarne morskie ciepłe (PPmc), a dopiero za nim rześkie powietrze polarno morskie z chłodniejszej części Atlantyku (PPm). Chłodny front już opuszcza nasz kraj. Za nim idzie rozpogodzenie.
Nad Bałtykiem znajduje się, niż który poza opadami przynosi silny wiatr na Wybrzeżu. Jeszcze w sobotę będzie tam mocno wiało i możliwe będą przelotne opady deszczu. W pozostałej części kraju wzrośnie ciśnienie po przejściu frontu, co przyniesie spokojną i słoneczną sobotę.
klub wyborczej










