Reprezentacja Tunezji będzie chciała jak najszybciej zapomnieć o mistrzostwach świata 2026. Pytanie, czy będzie mogła. Wokół kadry wybuchła bowiem afera. Okazało się, że w organizmie aż ośmiu zawodników wykryto substancję zakazaną przez WADA. "Daily Mail" przedstawił szczegóły sprawy.

Fot. REUTERS/Siphiwe Sibeko

"Tunezyjska Federacja Piłkarska ogłasza zakończenie współpracy z Sabri Lamouchim za porozumieniem stron i życzy mu wszystkiego najlepszego i sukcesów w dalszej karierze zawodowej" - w taki sposób afrykańscy działacze zareagowali na druzgocącą porażkę ze Szwecją (1:5) na start MŚ 2026. Nowym selekcjonerem został Herve Renard, ale w tak krótkim czasie nie udało mu się odbudować drużyny. Poniosła kolejne porażki - 0:4 z Japonią i 1:3 z Holandią, kończąc mundial bez ani jednego punktu na koncie. - Przepraszam wszystkich kibiców reprezentacji Tunezji - powiedział krótko Ali Abdi. Ale to nie koniec kłopotów kadry.

Zobacz wideo Studio Mundialowe

Afera w reprezentacji Tunezji. Testy antydopingowe wykazały niedozwolone środki