Kancelaria Prezydenta ściga się z rządem o to, kto załatwi na stałe kontyngent amerykańskich żołnierzy w Polsce. W kalkulacjach nie bierze jednak pod uwagę nieprzewidywalności Donalda Trumpa.

Teoretycznie to współpracownicy Karola Nawrockiego powinni mieć fory w tym wyścigu. Polski prezydent, rzekomo jako jedyny polityk w naszym kraju, ma świetne relacje osobiste z Donaldem Trumpem.

Prezydent USA kilka razy podkreślał, że to dzięki jego wsparciu (m.in. wspólnemu zdjęciu w Gabinecie Owalnym na finiszu kampanii) Nawrocki wygrał wybory. Trzeba tu jednak podkreślić, że słowa Trumpa brzmią coraz bardziej protekcjonalnie i wręcz obraźliwie. Trump sugeruje bowiem, że Nawrocki był nikim (ostatnio mówił, że był w kampanii na dziesiątym miejscu) i wybory wygrał tylko dzięki niemu.

klub wyborczej

kalendarium