- Chętnie postawię wszystkim w boksie Igi szampanik i truskawki - deklaruje Piotr Woźniacki. Ojciec i trener Caroline Wozniacki, byłej numer 1 światowego tenisa, lada dzień wybiera się na Wimbledon. Chyba byłoby dobrze, gdyby wysłuchali go trener Francisco Roig, psycholożka Daria Abramowicz i pozostali członkowie sztabu Igi Świątek. Oraz, naturalnie, sama Iga.
- Jak Iga chociaż pięć minut dziennie poświęci na poobserwowanie, co się dzieje naokoło, jaka jest ważna, ile uwagi ludzie jej poświęcają, dużo na tym zyska – mówi Piotr Woźniacki. Ojciec i były trener Caroline Wozniacki jest przekonany, że kluczem do sukcesów Igi Świątek jest zmiana jej nastawienia. Woźniacki zamierza nawet podjąć się specjalnej misji.
Łukasz Jachimiak: Największy polski sukces na Wimbledonie 2026 osiągną pańska córka i Agnieszka Radwańska w deblowym turnieju legend, czy jednak ktoś inny?
Piotr Woźniacki: Ha, ha, ha! No, ładnie zaczynamy! Karolina i Agnieszka się fajnie pobawią, przy czym tenisowo też na pewno sobie ładnie poradzą. Ale liczę, że więcej będziemy w najbliższych dniach rozmawiali o Idze Świątek i też o Hubercie Hurkaczu, który bardzo dobrze wygląda i może dojść daleko. Szkoda, że właśnie odpadł Kamil Majchrzak. Super grał przed Wimbledonem w s-Hertogenbosch, gdzie wygrał turniej. Ale niestety często tak jest, że jak się super pogra przed szlemem, to później w tej najważniejszej imprezie już nie idzie aż tak dobrze.






