Kobieta przebrana za mężczyznę podłożyła bombę przed domem ukraińskiego oligarchy w Monako. Według ustaleń śledczych, ma nią być 30-letnia Ukrainka.
Główną podejrzaną w sprawie wybuchu w Monako, w wyniku którego ranny został ukraiński biznesmen Wadim Jermołajew, jest obywatelka Ukrainy – donoszą redakcje Le Figaro i BFMTV, powołując się na źródła.
Późnym wieczorem w czwartek dziennikarze ujawnili, że kobieta ma około 30 lat i mieszka w Niemczech. Podejrzana ma obecnie przebywać "w jednym z krajów europejskich, poza Monako i Francją" – przekazała telewizja BFMTV. Według ustaleń organów ścigania, "w przeddzień wybuchu kobieta przeprowadzała rozpoznanie terenu i śledziła Ukraińców, którzy stali się celem zamachu".
skrót wydarzeń czwartku
kalendarium












