Jedną z ofiar eksplozji jest ukraiński oligarcha Wadim Jermołajew - podaje AFP. Trwają poszukiwania sprawcy ataku.

Do eksplozji plecaka, pozostawionego na ulicy, doszło w poniedziałek (29 czerwca) na ulicy Reverend-Pere-Louis-Folla w dzielnicy La Rousse - Saint-Roman, w północno-wschodniej części Monako.

W wyniku wybuchu oprócz mężczyzny ucierpiała także kobieta oraz prawdopodobnie związany z nimi 13-letni chłopiec. Według lekarzy kobieta i mężczyzna są w stanie krytycznym. Nastolatek odniósł znacznie lżejsze obrażenia. Na razie jednak brak bliższych informacji na ten temat.

Minister stanu (szef rządu) Monako Christophe Mirmand, cytowany przez telewizję BFMTV, przekazał z kolei, że oprócz trojga rannych, do szpitala zostały przewiezione jeszcze cztery inne osoby. - Nie zostały ranne, ale są zestresowane eksplozją - poinformował Mirmand.

- To prawdopodobnie atak terrorystyczny - cytuje szefa monakijskiego rządu AFP. Mirmand dodał, że według jego wiedzy "to pierwszy raz w historii, kiedy w Księstwie doszło do takiego czynu".