5-letnia dziewczynka z własnym telefonem? "Usłyszałam, że trzymam dzieci pod kloszem"
1 lipca 2026, 07:32
Czy można wtrącać się w wychowanie cudzego dziecka? Autorka anonimowego wpisu na facebookowej grupie jest w rozterce. Powód? Zachowanie dziewczynki z jej rodziny. Dziecko ma pięć lat i jak dowiadujemy się z opisu, od trzech lat (!) ma swój własny telefon, na którym bez żadnego nadzoru przegląda TikToka czy YouTube'a. Wiele do życzenia pozostawia nie tylko ten aspekt. "Jestem jej ciocią i martwię się o to dziecko" - wyznaje autorka.
Fot. shutterstock / Nien Nans
Są sytuacje związane z dziećmi, które powodują wściekłość i bezradność zarazem. Czy należy zwracać uwagę innym rodzicom? Granica jest tu bardzo cienka. Kiedy wspieramy cudze dziecko, walcząc o jego prawa i komfort, a kiedy zaczynamy już w nieco nieuprawniony sposób wchodzić w czyjeś życie i podważać metody wychowawcze innych? Autorka anonimowego postu ma dylemat. Z jednej strony widzi złe zachowania 5-letniej dziewczynki i zdaje sobie sprawę z ich konsekwencji, a z drugiej sama jest matką, która nie lubi, kiedy zwraca jej się uwagę. "Co robić i jak reagować?" - pyta kobieta.






