We wtorek Fundacja Bezkres poinformowała o zaginięciu aktywistki z Podlasia, antropolożki i psycholożki, która od lat angażowała się w pomoc migrantom na granicy polsko-białoruskiej. Wiadomo było, że 45-latka pojechała do sklepu w Gródku, a później ślad po niej zaginął.
Poszukiwania były prowadzone przez policję. Aktywiści zaangażowani w poszukiwania prosili mieszkańców Podlasia o rozglądanie się za kobietą i jej samochodem, który mógł być zaparkowany przy lesie lub na poboczach dróg.
Zobacz wideo
Brutalnie zaatakował spacerującą kobietę w sercu stolicy. Zareagował śródmiejski policjant idący na służbę
W środę późnym wieczorem pojawiła się informacja o odnalezieniu aktywistki. Wieści przekazał m.in. dziennikarz Piotr Czaban, który potwierdził te doniesienia u przyjaciół kobiety i podziękował wszystkim, którzy angażowali się w poszukiwania. "Dobrze ten dzień się kończy" - napisał.W związku z odnalezieniem aktywistki z artykułu usunęliśmy jej dane, rysopis i zdjęcia.







