Prawie tysiąc Amerykanów walczy ze skutkami trzęsienia ziemi w Wenezueli. Zdesperowani mieszkańcy dziękują za każdą pomoc z zagranicy i przepędzają funkcjonariuszy reżimu.
Tydzień po katastrofalnym trzęsieniu ziemi, wobec bezczynności, nieudolności, a wręcz sabotażu ze strony reżimu, rząd USA przejmuje stopniowo koordynowanie międzynarodowej akcji ratunkowej i dystrybucji napływającej pomocy humanitarnej.
Amerykańska armia rozmieściła w Wenezueli 900 komandosów piechoty morskiej, którzy mają pomagać ekipom ratunkowym z 30 krajów świata rozkopywać gruzowiska w poszukiwaniu ostatnich ocaleńców oraz usuwać gigantyczne zniszczenia setek budynków mieszkalnych, a także zabezpieczać tony pomocy humanitarnej spływającej z zagranicy.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium















