Reprezentacja Polski kobiet zremisowała 1:1 z Niemcami w drugiej kolejce fazy grupowej Euro U-19 w Bośni i Hercegowinie. Biało-Czerwone prowadziły 1:0 po trafieniu Oliwii Związek, a do wyrównania doprowadziła Helen Boerner. W końcówce spotkania słowacka arbiter, Miriama Bockova, podjęła kontrowersyjną decyzję i nie przyznała rzutu karnego po faulu na Oliwii Zgodzie. Polki do awansu do półfinału potrzebować będą nie tylko wysokiej wygranej nad Bośniaczkami, ale i pomocy Szwedek, które muszą ograć Niemki.
Screenshot: TVP Sport
Pierwsza kolejka mistrzostw Europy kobiet do lat 19 nie była udana dla reprezentantek Polski. Biało-Czerwone po golu samobójczym Igi Witkowskiej w 83. minucie przegrały 0:1 ze Szwecją. Mimo to, wciąż miały realne szanse na to, by awansować do półfinału imprezy rozgrywanej w Bośni i Hercegowinie.
Zobacz wideo
W drugiej serii gier nasze piłkarki mierzyły się z Niemkami, które w pierwszym meczu rozbiły gospodynie turnieju aż 5:0. Bramki dla naszych zachodnich sąsiadek zdobywały Paula Rintzner, Felicia Strasser (dwie), Emma Memminger i Lany Backer. We wtorkowy wieczór liczyliśmy jednak na to, że nasza defensywa będzie szczelna, a ofensywa, którą dowodziła Oliwia Związek, będzie skuteczna.






