30 czerwca 2026, 17:03
"Mam obowiązek narzucać wolę Narodu tym, którzy nie czują się wobec Polek i Polaków szczególnie zobowiązani" - stwierdził we wtorek na portalu X Karol Nawrocki. Prezydent ocenił jednocześnie, że on sam "mówi głosem Polek i Polaków".
Fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza.pl
"Kiedy przekonuję, że dobre relacje Polski ze Stanami Zjednoczonymi są strategiczne i niezbędne dla naszego bezpieczeństwa, gdy dbam o nie i troszczę się, by były jak najlepsze, to najpierw słyszę śmiech, a później ataki i krytykę. Po kilku dniach ci sami ludzie ścigają się o palmę pierwszeństwa w budowie Fortu Trump [stałej bazy USA w Polsce - red.]" - stwierdził prezydent Karol Nawrocki we wtorkowym wpisie na portalu X.
"Gdy podejmuję decyzje zgodne z polską racją stanu wobec Ukrainy, która coraz częściej przekracza granice dobrosąsiedzkich relacji, scenariusz się powtarza. Próbuje się w sposób skandaliczny stawiać znak równości między Prezydentem własnego państwa a Prezydentem państwa, które czci ludobójców mordujących Polaków. I znów, po paru dniach (niektórzy) politycy niejako dojrzewają i zaczynają swój błąd rozumieć" - dodał Nawrocki.








