30 czerwca 2026, 16:15
- Trudno cokolwiek dodać ponad to, że chciałoby się pogratulować współpracowników prezydenta z tamtego czasu. Ktoś tam zajmował się kwestiami bezpieczeństwa i po roku mamy informację na ten temat - skomentował sugestie prezydenta Karola Nawrockiego o jego rzekomym otruciu rzecznik rządu Adam Szłapka.
Fot. Robert Kowalewski / Agencja Wyborcza.pl
We wtorek na konferencji prasowej po posiedzeniu Rady Ministrów Adam Szłapka został zapytany o kontrowersyjny fragment książki-wywiadu prof. Andrzeja Nowaka pod tytułem "Skąd się wziął Karol Nawrocki".
Według publikacji 15 maja 2025 r. w trakcie spotkań z mieszkańcami Ząbkowic Śląskich i Dzierżoniowa miało dojść do gwałtownego pogorszenia stanu zdrowia i chwilowej utraty przytomności ówczesnego kandydata na prezydenta. Nawrocki sugeruje w książce, że mógł zostać otruty, ponieważ w trakcie swojej niedyspozycji, jak powiedzieli mu później współpracownicy, "kopał nogami, rzucało nim, kompulsywnie wymiotował".







