Chodzi o podżeganie ówczesnego marszałka Sejmu Szymona Hołowni do niezwoływania Zgromadzenia Narodowego, aby nie dopuścić do zaprzysiężenia Karola Nawrockiego oraz o zwolnienie mandatów posłów Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie umorzyła wątek śledztwa ws. podżegania ówczesnego Marszałka Sejmu Szymona Hołowni do niezwoływania Zgromadzenia Narodowego i niezaprzysiężenia Karola Nawrockiego. Powodem jest "brak zaistnienia znamion czynu zabronionego".
Jak ustalili prokuratorzy w toku przesłuchania byłego Marszałka Sejmu "nikt takich propozycji, sugestii, a tym bardziej nacisków nie składał".
W lipcu na antenie Polsat News Hołownia powiedział, że wielokrotnie sugerowano mu, aby opóźnił zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta RP i dokonał w ten sposób "zamachu stanu". Pytany, kto składał mu te propozycje, mówił o ludziach, którym "nie podobał się wynik wyborów prezydenckich".
"Jego słowa, które padły w wywiadzie telewizyjnym, odnosiły się wyłącznie do medialnych wypowiedzi innych osób, sugerujących różne scenariusze polityczne" - czytamy w komunikacie prasowym.









