Przed reprezentacją Portugalii ostatni mecz fazy grupowej, Cristiano Ronaldo i spółka zmierzą się z liderującą w tabeli Kolumbią. Zespół prowadzony przez Roberto Martineza został bohaterem... teorii spiskowej. Portugalczycy mieliby według niej zdobyć mistrzostwo świata, oto uzasadnienie.

Fot. REUTERS/Jeenah Moon

Portugalczycy rozpoczęli tegoroczny mundial od wpadki, tylko remisując 1:1 z Demokratyczną Republiką Kongo. Podopieczni trenera Roberto Martineza zdecydowanie poprawili się w drugim meczu, pokonując aż 5:0 Uzbekistan. Dwukrotnie do siatki w tym spotkaniu trafił Cristiano Ronaldo. Teraz czeka ich mecz o pierwsze miejsce z Kolumbią, która nie straciła jeszcze ani jednego punktu. Według pewnej teorii Portugalczycy niespecjalnie muszą się przejmować tym starciem, bo czeka ich wielka przyszłość.

Zobacz wideo

Ujawnili teorię spiskową. Portugalia ma zostać mistrzem świata