Warszawski sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące 22-letniego obywatela Francji, który w środę wszedł do tunelu metra. Intruza wykryły systemy alarmowe.
Mężczyzna podczas przesłuchania odmawiał odpowiedzi na pytania i nie wyjaśnił, dlaczego forsował zabezpieczenia chroniące dostęp do infrastruktury technicznej.
W środę rano Metro Warszawskie przekazało, że systemy alarmowe wykryły intruza w tunelach. W związku z tym pociągi linii metra M1 kursowały tylko na odcinku Młociny – Politechnika. Z ruchu wyłączono aż dziesięć stacji. Czyli połowy trasy w południowej części miasta.
Sprawdzanie, czy w tunelach nie pozostały niepożądane przedmioty trwało wiele godzin. Sprawdzanie pirotechniczne odbywało się na stacjach Służew i Wilanowska.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.






