"Zabito emocje. Zabito nadzieję. Zabito radość. I zrobiła to nie tylko władza - a może nawet nie przede wszystkim ona" - czytelnicy z Moskwy i obwodu moskiewskiego piszą do portalu Meduza o największym ataku Sił Zbrojnych Ukrainy.

W nocy z 17 na 18 czerwca Moskwa i obwód moskiewski zostały poddane największemu od początku wojny atakowi ze strony Ukrainy. Mer Moskwy Siergiej Sobianin poinformował o zestrzeleniu niemal 200 dronów. W dzielnicy Kapotnia zapaliła się rafineria ropy naftowej, bezzałogowce spadły także na targowisko „Sadownik" oraz centrum handlowe „Mega Biełaja Dacza". Jak przekazał gubernator obwodu moskiewskiego Andriej Worobiow, w wyniku nocnych ataków w różnych miastach regionu rannych zostało 17 osób, w tym dwoje dzieci.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.

skrót wydarzeń dnia

kalendarium