Reprezentacja Francji spisuje się doskonale podczas trwającego mundialu. Póki co najtrudniejszym rywalem podopiecznych Deschampsa jest... pogoda. Burze poważnie utrudniły zwycięski mecz z Irakiem (3:0). Podobne problemy mogą się pojawić podczas hitowej rywalizacji z Norwegią.
Fot. REUTERS/Dylan Martinez
Reprezentacja Francji bez większych problemów zapewniła sobie awans z grupy I piłkarskich mistrzostw świata. W pierwszym meczu Francuzi 3:1 pokonali Senegal, a w drugim 3:0 rozbili Irak. Z sześcioma punktami na koncie razem z Norwegią przewodzą stawce. Jedynym zagrożeniem dla podopiecznych Deschampsa jest na ten moment pogoda. Spotkanie z Irakiem zostało przerwane na blisko dwie godziny przez krążącą nad Filadelfią burzę. Ostatecznie mecz zakończył się 3 godziny i 48 minut od momentu rozpoczęcia rywalizacji.
Zobacz wideo
Przed nami hit mistrzostw świata. Czy zakłócą go burze?
















