Od pokoleń dziedzictwo ukraińskie jest przywłaszczane i fałszywie przedstawiane przez Rosję, a instytucje kulturalne oraz ludzi, którzy je tworzyli i chronili, dotykają represje i przemoc.

Wyborcza to Wy. Piszcie: listy@wyborcza.pl

W nocy z 15 na 16 czerwca 2026 r. Rosja przeprowadziła kolejny masowy atak rakietowy i dronowy na terenie całej Ukrainy, w tym na Kijów, Dniepr, Sumy i inne miasta. W wyniku ataku zginęło co najmniej 11 osób, a 53 zostały ranne.

Dwa rosyjskie drony celowo uderzyły w średniowieczny klasztor Ławry Kijowsko-Peczerskiej, wpisany na listę światowego dziedzictwa UNESCO, oraz w Mystetskyi Arsenalł, największe centrum kulturalne w Ukrainie.

Szczególnie symboliczne są zniszczenia wyrządzone w Ławrze Kijowsko-Peczerskiej, jednym z najważniejszych duchowych i kulturowych zabytków Europy Wschodniej. Założona w XI wieku Ławra od tysiąca lat jest centrum nauki, drukarstwa, sztuki, filozofii i życia religijnego regionu. Jest to miejsce pielgrzymek i żywa część europejskiego dziedzictwa kulturowego.