22 czerwca 2026, 19:00

Cho� w kultowym serialu "07 zg�o� si�" gra� funkcjonariusza MO, nazywano go polskim Jamesem Bondem. W czasach PRL-u by� bo�yszczem kobiet. Ale �ycie nie rozpieszcza�o Bronis�awa Cie�laka. W latach 90. z trudem wi�za� koniec z ko�cem. Zmar�y w 2021 roku aktor przed �mierci� �a�owa� jednej rzeczy.

KAPiF

Na prze�omie lat 70. i 80. Milicja Obywatelska, delikatnie m�wi�c, nie cieszy�a si� zbytni� sympati� polskiego spo�ecze�stwa. By� jednak pewien milicjant, uwielbiany i podziwiany jak Polska d�uga i szeroka. Mowa oczywi�cie o poruczniku MO, S�awomirze Borewiczu, g��wnym bohaterze serialu "07 zg�o� si�" - produkcji, kt�ra bi�a w�wczas rekordy popularno�ci. A wcielaj�cy si� w niego Bronis�aw Cie�lak - niezawodowy aktor - niemal z dnia na dzie� sta� si� gwiazd� i bo�yszczem kobiet. W serialu Borewicz mia� liczne romanse. Niczym do agenta 007, z kt�rym go por�wnywano, lgn�y do niego przedstawicielki p�ci przeciwnej - m�wiono nawet, �e mia� trzy i p� kochanki na odcinek. Ale w �yciu prywatnym Bronis�aw Cie�lak by� zupe�nie inny. W wywiadach podkre�la�, �e w przeciwie�stwie do swojego serialowego wcielenia, nie by� kobieciarzem. Ale zar�wno �ycie aktora, jak i jego kariera, pe�ne by�y wzlot�w i upadk�w.