- Dosłownie spędziłem dwa tygodnie na własnym podwórku, negocjując tę walkę - mówił prezydent UFC, Dana White, odnosząc się do zorganizowania pojedynku pomiędzy Markiem Zuckerbergiem a Elonem Muskiem. Potyczka miałaby mieć miejsce w rzymskim Koloseum, co po sukcesie gali UFC Freedom 250 w Białym Domu nikogo nie powinno dziwić. Kwota, jakiej żądają Włosi, zwala jednak z nóg.
Fot. Amber Searls / REUTERS
Gala UFC Freedom 250 zrobiła olbrzymią furorę. Z okazji 250. rocznicy niepodległości Stanów Zjednoczonych oraz 80. urodzin prezydenta Donalda Trumpa areną zmagań stała się arena postawiona w ogrodzie Białego Domu. Wydarzenie śledziło średnio 8,2 mln widzów w USA i Ameryce Łacińskiej. Tym samym UFC i jej prezydent, Dana White, mogą świętować olbrzymi sukces i planować przełamywanie kolejnych barier.
Zobacz wideo Wilder myślał, że zabił Szpilkę. Wszyscy przeżyli chwile grozy
Tyle kosztowałaby walka Zuckerberga i Muska w Koloseum






