Robert Lewandowski nie będzie piłkarzem Barcelony w przyszłym sezonie, więc klub musi szukać jego następcy. Absolutnym numerem jeden na liście jest Julian Alvarez z Atletico Madryt, natomiast Barcelona też przygotowane opcje rezerwowe. Jedną z nich jest Benjamin Sesko, zawodnik Manchesteru United - podaje jeden z hiszpańskich dzienników.

Fot. REUTERS/Pablo Morano

FC Barcelona ma jeden problem do rozwiązania w trakcie letniego okna transferowego. Z końcem poprzedniego sezonu z klubu odszedł Robert Lewandowski, z którym Barcelona nie chciała podpisywać nowego kontraktu. To wymusiło na Barcelonie poszukiwanie nowego napastnika. Co prawda na Camp Nou trafił już Anthony Gordon, za którego Newcastle United zainkasowało 80 mln euro, ale na tym nie kończą się działania Barcelony. Absolutnym numerem jeden na liście Barcelony pozostaje Julian Alvarez z Atletico Madryt.

Zobacz wideo Hit! Polonia w Chicago oszalała na punkcie Lewandowskiego

To może być następca Lewandowskiego? "Nowy Haaland"