Barcelona intensyfikuje starania o następcę Lewandowskiego, który wraz z końcem sezonu odejdzie z klubu. Zdaniem hiszpańskich mediów na krótkiej liście znalazło się trzech napastników. Dziennikarze podkreślają, że Barcelona nie może popełnić błędu przy wyborze nowej "dziewiątki".

Fot. REUTERS/Albert Gea

Era Lewandowskiego w Barcelonie dobiega końca, co sam zainteresowany potwierdził w minioną sobotę. "Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy nadszedł czas, by ruszyć dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja została wypełniona. 4 sezony, 3 mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, jaką obdarzyli mnie kibice już od pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi. Dziękuję wszystkim, których spotkałem na tej drodze podczas tych pięknych czterech lat. Szczególne podziękowania kieruję do prezesa Laporty za danie mi szansy przeżycia najbardziej niesamowitego rozdziału w mojej karierze. Barca wróciła tam, gdzie jej miejsce. Visca el Barca. Visca Catalunya" - napisał na Instagramie. Dzień później odbyło się jego pożegnanie z Camp Nou, po wygranym 3:1 meczu z Realem Betis.

Zobacz wideo Tak Polacy bawili się na pożegnaniu Lewandowskiego

Barcelona ma na oku trzech następców Lewandowskiego. "Jeśli to konieczne, obniżą standardy"