Naród Ukrainy walczy z rosyjskim wrogiem i postrzega UPA jako oddziały, które w wiele lat po wojnie - do początku lat pięćdziesiątych - konspiracyjnie w podziemiu walczyły z sowiecką władzą. Ten antysowietyzm jest dla Ukraińców rozstrzygający - mówi Adam Daniel Rotfeld, były szef MSZ.

Prof. Adam Daniel Rotfeld*: Rzecz w tym, że obaj prezydenci motywowani są sprawami wewnętrznymi, a nie zewnętrznymi.

Tu nie idzie o spór między Polską a Ukrainą, tylko o konflikty wewnątrz tych państw. Zełenski nadał wojskowej jednostce imię bohaterów UPA, bo chciał zdobyć sympatię nacjonalistycznej części społeczeństwa ukraińskiego. O reakcji polskiego prezydenta zdecydował taki sam motyw - pozyskanie tej grupy społeczeństwa, która odwołuje się głównie do nastrojów nacjonalistycznych i ksenofobicznych.

Klub Gazety Wyborczej

Książki