- Każdy z nas jest smutny, zdruzgotany - mówił po meczu Turcja - Paragwaj (0:1) Hakan Calhanoglu. - Przepraszamy, jest nam wstyd - wtórował mu Arda Guler, gwiazdor Realu Madryt. Turcy sensacyjnie pożegnali się z marzeniami o awansie do fazy pucharowej mundialu w USA, Kanadzie i Meksyku już po dwóch kolejkach.
Fot. REUTERS/Eloisa Lopez
Reprezentacja Turcji nie tak wyobrażała sobie tegoroczny mundial. W pierwszej kolejce podopieczni Vincenzo Montelli niespodziewanie przegrali 0:2 z Australią, więc w potyczce przeciwko Paragwajowi potrzebowali trzech punktów. Jednak już w 64. sekundzie kłodę pod nogi wrzucił im Matias Galarza, strzelając gola dla rywali. I choć Paragwajczycy grali w dziesiątkę przez całą drugą połowę po czerwonej kartce dla Miguela Almirona, to Turcy nie byli w stanie choćby wyrównać. Przegrali 0:1.
Zobacz wideo
Tureckie gwiazdy są zdruzgotane. "Nie da się tego zaakceptować"













