Już po zaledwie 71 sekundach padł pierwszy gol w meczu Maroko - Szkocja w grupie C mistrzostw świata. Jak się okazało po 90 minutach - był on decydujący i Maroko wygrało 1:0.
Fot. Pilar Olivares / REUTERS
W 1. kolejce grupy C Szkoci pokonali 1:0 Haiti i byli nawet liderem wobec remisu 1:1 Maroko z Brazylią. W piątek czekało ich jednak zdecydowanie większe wyzwanie, bo naprzeciw stanęli półfinaliści poprzedniego mundialu. I jakikolwiek był plan Szkotów na ten mecz, rozgrywany na Gillette Stadium w Stanach Zjednoczonych, legł w gruzach już po zaledwie 70 sekundach! Właśnie wtedy Brahim Diaz świetnie podał w pole karne do Ismaela Saibariego, nowego piłkarza Bayernu Monachium, a ten mocnym strzałem pod poprzeczkę z czterech metrów z kąta zdobył gola. Dla Saibariego był to już drugi gol w tym turnieju, a Diaz zaliczył drugą asystę.
Zobacz wideo
Szkocja, która po 28 latach wróciła na MŚ, po tym trafieniu już do końca pierwszej połowy nie potrafiła się podnieść. Aż do 46. minuty nie stworzyła żadnej okazji do zdobycia bramki i nie oddała celnego strzału na bramkę. Jej gra w ofensywie była po prostu fatalna. Aż wreszcie w drugiej minucie doliczonego czasu gry pierwszej połowy z lewej strony dośrodkował Andrew Robertson, ale John McGinn z dwóch metrów z bardzo ostrego kąta, źle trafił w piłkę.










