Była 52. minuta meczu Kanada - Katar na mistrzostwach świata 2026 rozgrywanych w Meksyku, Stanach Zjednoczonych i Kanadzie. Właśnie wtedy w środku boiska Assim Omer Madibo sfaulował dobrze grającego Kone. Od razu piłkarze doskoczyli do piłkarza i wzywali pomoc. Zawodnicy obu drużyn zaczęli też łapać się za głowy. "Jego noga jest złamana" - słychać było krzyki załamanych piłkarzy.

Zobacz wideo

Wielki dramat na MŚ. Ismael Kone złamał nogę

Okazało się bowiem, że Ismael doznał bardzo poważnej kontuzji nogi. Piłkarz długo był opatrywany na boisku, a opuścił je na noszach i miał podany tlen. Gdy opuszczał murawę, to kibice głośno bili brawo, a on ich pozdrawiał. Assim Omer Madibo, który go faulował, wyglądał na bardzo przygnębionego. Pocieszali go inni reprezentanci Kataru.

Kone został zastąpiony przez Nathana Salibę. W 64. minucie piłkarz ten strzałem z rzutu wolnego z 20 metrów, zdobył gola na 4:0. Od razu pobiegł do linii bocznej, wziął koszulkę Kone do góry i ją pocałował. W ten sposób zadedykował swoje trafienie ciężko kontuzjowanemu koledze.