18 czerwca 2026, 17:41

Pentagon odpowiedział na list Polski, w którym zgłoszono gotowość na utworzenie stałej bazy amerykańskich wojsk na terenie kraju. Na pismo zareagował już Donald Tusk. - Z wielką odpowiedzią odczytałem list sekretarza Hegsetha - przyznał.

Fot. REUTERS/Yves Herman

"Narodowa strategia obrony Stanów Zjednoczonych jasno wskazuje, że Departament Obrony priorytetowo będzie traktował zaangażowanie z modelowymi sojusznikami, takimi jak Polska, które wykonują swoją część w zakresie obrony sojuszniczej. W tym duchu mam przyjemność poinformować, że Departament Obrony jest otwarty na ofertę Polski w zakresie stałego stacjonowania sił amerykańskich na jej terytorium, jakkolwiek ostateczna decyzja uzależniona będzie od szczegółów takiego porozumienia" - zacytował odpowiedź Pentagonu Władysław Kosiniak-Kamysz. Minister obrony narodowej poinformował o otrzymanym piśmie podczas czwartkowego (18 czerwca) briefingu prasowego.

Szef resortu przekazał również, że rozpoczną się prace ze stroną amerykańską, której celem jest szczegółowa analiza takiego przedsięwzięcia. - Zostałem upoważniony na ostatnim posiedzeniu (rządu - red.) do koordynacji tych działań po stronie polskiej, dialogu, prowadzenia rozmów ze stroną amerykańską, przygotowania logistycznego - dodał.