Cztery skrzynie i ponad dwa tysiące sztuk amunicji znaleźli nurkowie na dnie Jeziora Pilchowickiego. Część z nich to naboje używane przez wojsko polskie.

Jezioro Pilchowickie ma 240 ha powierzchni i ponad 50 mln metrów sześciennych pojemności. Ma działać przeciwpowodziowo, retencjonując wodę i umożliwiać produkcję energii elektrycznej - działa tu elektrownia wodna.

30 grudnia 2025 roku na dno zbiornika zszedł Marcel Korkuś, znany instruktor nurkowania i mistrz świata w nurkowaniu wysokogórskim. Szukał zatopionych samochodów, ale oprócz nich znalazł tajemniczą skrzynię.

"Ich wojskowe oznaczenia wzbudziły mój niepokój, dlatego zdecydowałem się wydobyć jedną z nich. Po wynurzeniu okazało się, że skrzynia była wypełniona współczesną amunicją różnych kalibrów" - napisał nurek na Facebooku.

Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.