Nie ma rzeczy niemożliwych dla autorów koncepcji parku rozrywki pod Olsztynkiem. W planach jest 150-metrowa wieża swobodnego spadania i sztuczny zbiornik wodny. Ekolodzy biją na alarm.
Choć przygotowania do budowy parku rozrywki pod Olsztynkiem zwolniły na skutek działania ekologów, którzy stanęli w obronie naturalnego krajobrazu, to inwestor wcale nie wycofał się z pomysłu. Ogromny park rozrywki ma powstać na terenach byłego PGR Łutynówko nad jeziorem Wenyk. Wszystko w pobliżu pięknych terenów Puszczy Napiwodzko-Ramuckiej i częściowo na obszarze Natura 2000.
Po tym, jak pozwolenie na budowę i decyzja środowiskowa zostały w 2024 roku uchylone przez wojewodę oraz SKO, procedury trzeba było rozpocząć od początku. Teraz inwestor ponownie otrzymał dokument, który umożliwi mu po raz kolejny ubiegać się o zgodę na budowę.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny










