17 czerwca 2026, 10:46

Zdaniem oficerów Wojska Polskiego nie chodzi już o to, czy pobór wróci, lecz kiedy to nastąpi. Kluczowe jest zagospodarowanie sił i określenie, kto w razie wojny trafi na front, a kto zasili Obronę Cywilną.

Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Wyborcza.pl

Polska dysponuje obecnie 216 tys. żołnierzy (w tym 155 tys. zawodowych) - podaje "Rzeczpospolita". W przypadku rosyjskiej agresji jest to liczba niewystarczająca, jeśli system opiera się na ochotnikach. Jak podają wojskowi w rozmowie z dziennikiem, w wojnie pełnoskalowej rezerwiści stanowią aż czterech na sześciu żołnierzy.

Wojsko i Obrona Cywilna rywalizują o poborowychDokładne dane mobilizacyjne są niejawne. W bazach wojskowych mogą figurować nazwiska kilku milionów Polaków, a rocznie na ćwiczenia wzywa się ich ok. 40 tys. - podkreśla dziennik.